Drogi Czytelniku,
poniższe materiały są sumą doświadczeń opiekunów, lekarzy i psychologów działających w Polskim Stowarzyszeniu Pomocy Osobom z Choroby Alzheimera. Główną ideą Stowarzyszenia jest samopomoc i pomoc wzajemna. Dzielimy się doświadczeniami i wiedzą. Wspieramy się emocjonalnie. Działając razem, próbujemy skutecznie pomagać chorym i ich opiekunom. Dowiedziałeś się, że Twój bliski cierpi na chorobę Alzheimera. Często stajesz bezradnie wobec nieznanych problemów związanych z chorobą, które mogą całkowicie zmienić Twoje dotychczasowe życie.
Wprawdzie każdy przypadek choroby jest inny i nie ma uniwersalnej recepty, jak postępować, ważne jest jednak, abyś mógł szybciej poznać przynajmniej podstawowe wiadomości o chorobie. Praktyczne sposoby radzenia sobie, sprawdzone przez innych, pomogą Ci wypracować własną, skuteczni strategię działania. Pamiętaj - nie jesteś sam. Podziel się z nami swoimi kłopotami. Szukaj pomocy, a kiedy będziesz mógł - pomóż innym. Wspólnie możemy skuteczniej i godniej radzić sobie z chorobą.
"Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania na temat choroby Alzheimera" powstały w oparciu o poradnik dla opiekunów "Jak radzić sobie z chorobą Alzheimera (autorzy: Maria Barcikowska, Tomasz Gabryelewicz, Elżbieta łuczywek, Maria Pfeffer-Baczuk, sławomira Kotapka-Minc, Mirosława Wojciechowska, Felicja Tutkajowa, Barbara Szczepanowska, Jolanta Pełczyłska- Kijanowska, Beata Kijanowska-Haładyna, Adam Weikum, Anna Frindt-Zajączkowska) a także pytania zadawane na łamach serwisu internetowego www.alzheimer.pl i odpowiedzi udzielane przez mgr Alicję Sadowską oraz dr Jarosława Łączkowskiego.
Autorzy
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Pytania i odpowiedzi  
  • Agresja u opiekuna - czy można tego uniknąć? »
    Pytanie:
    Agresja u opiekuna - czy można tego uniknąć?

    Odpowiedź
    Nie ulega wątpliwości, że długotrwała opieka nad osobą z chorobą Alzheimera jest dla opiekuna źródłem ogromnego obciążenia fizycznego i psychicznego. Dlatego też nie do uniknięcia są występujące czasami u opiekuna - wbrew jego woli - negatywne emocje kierowane pod adresem chorego. Pojawiają się oznaki gniewy, złości, zniecierpliwienia. Czasami może nawet dojść do jawnie wyrażanej agresji werbalnej lub form agresji fizycznej. Należy pamiętać, że tego typu \"niechciane\" reakcje opiekuna wynikają przede wszystkim ze złego stanu psychicznego. Często ten stan jeszcze pogłębiają, gdyż w ślad za nimi pojawia się poczucie winy, odbierające sen i spokój sumienia.
    Opiekun odczuwa smutek, któremu towarzyszy poczucie bezradności, beznadziejności i brak wiary w przyszłość. Jednym słowem - pojawia się depresja. Takie są fakty. Co należy zatem robić, by objawy depresji nie zagościły u nas na dobre?
    Przede wszystkim pamiętajmy, że dobre samopoczucie osoby, którą się opiekujemy, zależy od dobrego samopoczucia opiekuna.
    Dlatego najlepiej jest w stanie wypełniać swe obowiązki taki opiekun, który chce i potrafi zadbać o samego siebie. Nie izolujmy się zatem od innych ludzi, nauczmy się robić sobie drobne przyjemności, regularnie wychodźmy z domu, podtrzymujmy i nawiązujmy nowe kontakty społeczne. Takie sposoby "ładowania się" energią psychiczną sprawią, że nasz bliski będzie na pewno spokojniejszy i mniej skłonny do zachowań agresywnych.

  • Jak należy postępować z chorym, aby nie prowokować zachowań agresywnych? »
    Pytanie:
    Jak należy postępować z chorym, aby nie prowokować zachowań agresywnych?

    Odpowiedź
    Niedopuszczanie do pojawienia się reakcji agresywnych, jak również łagodzenie ich skutków (jeśli już do nich doszło) nie jest zadaniem łatwym i, z całą pewnością, nie zawsze uwieńczonym powodzeniem. Niemniej jednak wiedza na temat uwarunkowań zachowań agresywnych u chorych może - przynajmniej w pewnym stopniu - ułatwić sprawowanie opieki, a tym samym poprawić kondycję fizyczną i psychiczną opiekuna. Przyjrzyjmy się zatem najczęstszym sytuacjom prowokującym wybuchy złości i agresji u chorego.
    Niewątpliwie u podłoża większości zachowań agresywnych leżą ograniczone możliwości intelektualne chorego. Nie wymagajmy od niego, by wykonywał zadania, z którymi już sobie nie radzi. Chorzy bardzo dotkliwie przeżywają tego typu porażki. Odczuwają wstyd, zażenowanie. W konsekwencji wycofują się z wszelkiego typu sytuacji, które - ich zdaniem - mogą zakołczyć się niepowodzeniem. Narażając chorych na tego typu frustracje, pogłębiamy ich spontaniczność, zanik inicjatywy, bierność. Powodujemy także, że nie wykorzystują w pełni swych zachowanych jeszcze umiejętności. Szczególne trudności sprawiają chorym sytuacje, kiedy zmuszani są do aktywności wymagającej myślenia o kilku rzeczach równocześnie. Zdarza się to często w przypadku kąpieli. Spójrzmy na tę sytuację oczami naszego chorego. Nasz podopieczny musi się rozebrać lub przyzwolić opiekunowi, by zrobił to za niego (\"dlaczego nagle jestem nagi?\"); następnie musi wejść do wysokiej i śliskiej zwykle wanny wypełnionej wodą, usiąść w niej (nie jest to wcale łatwe - trzeba mieć przez cały czas bardzo napiętą uwagę), namydlić się lub poddać zabiegom opiekuna (jeden nieuważny ruch i piana dostaje się do oczu lub ust), wreszcie spłukać się prysznicem (jakiś dziwny, budzący przerażenie przyrząd, z którego leje się woda!) i wyjść z (wysokiej i śliskiej) wanny. Wyobraźmy sobie, w jaki sposób te czynności postrzega chory, który już nie rozumie, czemu one służąć Ponadto może on nie pamiętać, że wielokrotnie już je wykonywał i że nic złego mu się dotychczas nie stało. Każda z tych czynności może budzić silny lęk u osoby, która nie rozumie ich znaczenia. Nie dziwmy się, że większość chorych buntuje się i stawia czynny opór.
    Nie odpowiadajmy złością na niepokój i bunt chorego, nie mówmy do niego podniesionym głosem. Tym sposobem powiększamy jedynie rozmiar przerażenia u naszego bliskiego.
    Chorzy reagują także agresją na nasze próby ponaglania ich. Pośpiech narzucany naszemu bliskiemu w sytuacji, gdy myśli on i porusza się już dużo wolniej, wywołuje w nim poczucie ogólnej niewydolności i klęski. Czy my - ludzie zdrowi - nie odczuwamy w takiej sytuacji irytacji lub złościć Dlaczego chory miałby reagować inaczej?
    Często zdarza się, że osoba sprawująca opiekę nad chorym wyręcza go niemal we wszystkich czynnościach, niezależnie od tego, czy jest on w stanie wykonać je samodzielnie, czy też nie. Taka postawa opiekuna może wynikać z kilku powodów. Po pierwsze, opiekun często nie ma czasu lub brakuje mu cierpliwości. Po drugie, opiekun może \"chronić\" chorego przed ewentualnymi niepowodzeniami. Wyręczanie chorego ma na celu zapewnienie mu lepszej kondycji psychicznej (nie narażamy go wówczas na frustrację). Zastanówmy się, jakie są konsekwencje tego podejścia?
    Wydaje się, że drastyczne ograniczanie samodzielności chorego powoduje, że powiększamy w nim poczucie własnej niewydolności i bezradności. Rodzi to - z konieczności - potrzebę całkowitej zależności od innych ludzi. Chory wycofuje się ze wszystkich sytuacji wymagających samodzielnej aktywności. Nim dojdzie do utrwalenia się objawów apatii, chory będzie próbował przeciwstawić się takiej postawie opiekuna. Walka chorego przeciwko \"aktom zniewolenia\" przybiera formę wybuchów złości połączonej z agresją fizyczną.
    Podobnych konsekwencji należy się spodziewać, gdy traktujemy naszego podopiecznego w sposób bezosobowy lub traktujemy go jak dziecko. Jakże często zdarza się, że odmawiamy choremu prawa do podejmowania jakichkolwiek (choćby najbłahszych) decyzji, narzucamy własną wolę, przemawiamy do niego tak, jak zwykło mówić się do małego dziecka, kupujemy dziecięce książeczki i zabawki, by zorganizować mu czas wolny, prowadzimy do domu dziennego pobytu lub do opiekunki, tłumacząc, że idziemy \"do przedszkola\".
    Nawet głębokie zaburzenia pamięci nie mogą odebrać choremu prawa do traktowania go jak człowieka dorosłego, z pełnym poszanowaniem dla jego tożsamości.
    Postawmy się w sytuacji chorego. Czy osoba 60- lub 70-letnia (z pełnym bagażem doświadczeń życiowych) może odczuwać komfort psychiczny, gdy nagle wszyscy postrzegają w niej małe dziecko?
    Na podobne przykre przeżycia narażamy chorego w sytuacji, gdy rozmawiamy na jego temat (nie zawsze mówiąc miłe rzeczy) w taki sposób, jakby go przy tym nie było. Pamiętajmy, że zaburzenia pamięci i innych procesów poznawczych nigdy nie pozbawiają chorego całkowicie zdolności rozumienia. Nawet jeśli nie jest on w stanie pojąć treści zdań, bez trudu rozumie ogólny kontekst sytuacji, a wiele dodatkowych informacji odczytuje z tonu naszego głosu i emocji ujawnianych przez nas w trakcie rozmowy. Jakimi sposobami wyrażania swego protestu - poza agresją i buntem - dysponuje chory?
    Reakcje agresywne mogą mieć swe źródło w pozbawieniu chorego poczucia bezpieczeństwa. Pośpiech, nerwowa, napięta atmosfera, hałas, kłótnie powodują, że chory odczuwa lęk, przeczuwając, że za chwilę wydarzy się coś złego. Stan emocjonalny opiekuna udziela się osobie tę opiekę przyjmującej. Im większy lęk, niepokój, złość, rozdrażnienie opiekuna, tym bardziej zalękniony, niespokojny i agresywny staje się chory. Osoby z chorobą Alzheimera mają daleko wyostrzoną zdolność odbierania nastroju emocjonalnego osób im towarzyszących. I nie chodzi tylko o to, co mówimy, ale - głównie - w jaki sposób mówimy, w jaki sposób się poruszamy, jakie emocje mamy \"wypisane\" na twarzy. Te właśnie sygnały naszych emocji chorzy odczytują bezbłędnie. Dlatego sprawowanie opieki przez osobę, która się wiecznie spieszy, jest podenerwowana, zła lub wykonuje szybkie, gwałtowne ruchy, może spowodować, że chory będzie odczuwał niepokój i reagował złością. Nie trzeba dodawać, że z kolei te zachowania chorego będą pogłębiały napięcie psychiczne u opiekuna. W ten sposób zarówno opiekun, jak i chory nie będą w stanie wyjść poza granice błędnego koła, coraz bardziej intensywnych \"złych\" emocji.
    Nie możemy zapominać o oczywistych - zdawałoby się - przyczynach, które bardzo często wywołują reakcje agresywne. Chodzi tu przede wszystkim o zły stan fizyczny chorego. Jak inaczej może nasz chory sygnalizować ból, złe samopoczucie z powodu rozpoczynającej się infekcji, silne zmęczenie czy dyskomfort z powodu niewygodnego ubioru? I znów - do opiekuna należy trud odgadnięcia możliwej przyczyny agresywnego zachowania chorego i złagodzenia jego cierpienia.

  • Jakie są najczęstsze przyczyny zachowań agresywnych? »
    Pytanie:
    Jakie są najczęstsze przyczyny zachowań agresywnych?

    Odpowiedź
    Należy zdawać sobie sprawę, że nie zawsze będziemy w stanie znaleźć konkretną przyczynę agresji chorego. Zachowania agresywne są skutkiem postępującego procesu patologicznego, uszkadzającego określone struktury mózgowe odpowiedzialne za kontrolę procesów emocjonalnych. Uszkodzenie tych struktur, a co za tym idzie obniżenie poziomu określonych neuroprzekaźników - sprawia, że chory ma coraz większe trudności z panowaniem nad swymi emocjami. Można powiedzieć, że postępująca choroba ośrodkowego układu nerwowego odbiera mu zdolność wyrażania emocji adekwatnie do sytuacji i w sposób akceptowany społecznie. To dlatego właśnie chory ma tak duże trudności z pohamowaniem silnego lęku i złości. Niekiedy nawet drobne, zdawałoby się, wydarzenie wywołuje u chorego nieproporcjonalnie silną reakcję emocjonalną, utrzymującą się jeszcze długo po zniknięciu bodźca, który ją wywołał. Często osoba obserwująca takie reakcje emocjonalne może odnieść wrażenie, że są one przesadzone. Wydawać się jej może, że chory celowo zachowuje się w sposób złośliwy lub że jest po prostu uparty. Jednakże tego typu zachowania nie wynikają, w żadnym wypadku, ze złej woli chorego. Są to po prostu reakcje, których chory - w wyniku postępującego procesu uszkadzającego komórki mózgowe - nie jest w stanie kontrolować. Dużo większą nad nimi kontrolę może mieć, wbrew pozorom, opiekun.
    Na częstość i nasilenie zachowań agresywnych ma niewątpliwie wpływ głębokość otępienia. łatwo to zrozumieć. W przebiegu choroby Alzheimera obserwuje się narastające trudności z zapamiętywaniem nowych informacji, jak również z przypominaniem sobie wydarzeń z przeszłości, w tym także istotnych faktów z własnego życia. Towarzyszy im osłabienie zdolności logicznego myślenia i prawidłowego oceniania sytuacji, w której aktualnie znajduje się chory. Występują coraz głębsze trudności w rozumieniu tego, co mówią do niego inni ludzie, jak również w formułowaniu wypowiedzi na temat własnych odczuć i potrzeb. Wszystkie te objawy sprawiają, że chory zaczyna mieć coraz większe trudności w rozumieniu otaczającego go świata. To, co niezrozumiałe, nieprzewidywalne i niepewne rodzi u chorego lęk i poczucie zagrożenia. Czy można się zatem dziwić, że przerażający obraz świata wywołuje w chorym chęć ucieczki lub \"walki\"? Niestety, ciągle jeszcze nie znamy sposobu zahamowania procesu otępiennego. Z całą pewnością możemy natomiast pomóc choremu, redukując poziom odczuwanego przez niego zagrożenia i lęku.
    Starajmy się, by chory funkcjonował w maksymalnie prostym i stabilnym środowisku - nie przytłaczajmy go nadmiarem stymulacji i konieczności reagowania na liczne i nieoczekiwane zmiany Wprowadzając ład w otoczenie chorego, uwalniamy go od silnego napięcia psychicznego; sprawiamy, że czuje się w nim bezpiecznie.
    Zachowania agresywne mogą być także konsekwencją obecności urojeń i omamów. Występujące często w przebiegu choroby Alzheimera błędne przekonania, że przykładowo - opiekun jest obcą i zagrażającą bezpieczeństwu chorego osobą, powoduje, że chory staje się w stosunku do niego agresywny. Zwidywanie nieistniejących osób i zwierząt, jak również reagowanie na nie istniejące dźwięki, zwykle o treści zagrażającej (połączone z silnymi doznaniami lękowymi), prowadzi bezpośrednio do wybuchów agresji, u podłoża której leży poczucie zagrożenia. Tego typu zachowania wymagają interwencji psychiatry.
    Uważa się, że zachowania agresywne występują częściej w przypadku zespołów otępiennych o etiologii mieszanej, tzn. wówczas, gdy na proces typu alzheimerowskiego nakładają się zmiany pochodzenia naczyniowego.
    Nie bez znaczenia jest fakt, czy przed zachorowaniem występowała tendencja do zachowań agresywnych. U chorych, u których wcześniej obserwowano tego typu zachowania, stwierdza się znacznie częściej przejawy agresji w czasie choroby.
    Stwierdzono także zależność między częstością i nasileniem reakcji agresywnych, a wiekiem zachorowania. Wczesny początek zachorowania (przed 62 rokiem życia) jest, zdaniem niektórych klinicystów czynnikiem \"torującym\" zachowania agresywne w przebiegu choroby Alzheimera. Nie bez znaczenia jest także pora dnia. Okazuje się, że chorzy przejawiają więcej zachowań agresywnych późnym wieczorem. Prawdopodobnie jest to związane z narastającym w ciągu dnia zmęczeniem fizycznym i psychicznym.
    Nie planujmy wieczorem żadnych obciążających chorego czynności (np. kąpieli, jeśli jej chory nie akceptuje). Narazimy chorego i samych siebie na silny stres! Być może wykonanie tych samych czynności w godzinach przedpołudniowych będzie przebiegało sprawniej, a przede wszystkim dużo spokojniej.

  • Czy zawsze u osób z chorobą Alzheimera występują zachowania agresywne? »
    Pytanie:
    Czy zawsze u osób z chorobą Alzheimera występują zachowania agresywne?

    Odpowiedź
    Zaburzenia zachowania wyrażające się niepokojem i agresją (fizyczną i słowną) w przebiegu choroby Alzheimera obserwuje się stosunkowo często. Przyjmuje się, że w przybliżeniu co drogi-co trzeci chory przejawia takie zachowania w pewnym okresie choroby. Zachowania agresywne stanowią bardzo poważny problem dla opiekuna. Z jednej strony sprawiają, że opiekun stoi przed koniecznością podjęcia bardzo trudnej i bolesnej decyzji odnośnie do umieszczenia swego bliskiego w zakładzie opieki społecznej. Z drugiej czuje się w ich obliczu bezradny, często przerażony - a z całą pewnością zawsze skrajnie wyczerpany psychicznie. Dlatego poznanie przyczyn zachowań agresywnych może okazać się dla opiekuna pomocne w pełniejszym zrozumieniu zachowań chorego, a tym samym pozwoli tych niepożądanych zachowań w przyszłości unikać.

  • Czy znamy skuteczne leczenie choroby Alzheimera? »
    Pytanie:
    Czy znamy skuteczne leczenie choroby Alzheimera?

    Odpowiedź
    Ciągle nieznane są metody skutecznego leczenia przyczynowego choroby Alzheimera, nie można trwale zahamować procesu chorobowego. Są natomiast doniesienia o środkach, które mogą mieć działanie protekcyjne, jak: selegilina (Jumex, Deprenyl), witamina E, niesterydowe leki przeciwzapalne, kolchicyna, estrogeny. Efekty ich działania są jednak dyskusyjne i wymagają potwierdzenia w dalszych, szerszych badaniach. Są leki, które czasowo hamują, spowalniają rozwój objawów chorobowych. Najskuteczniej działają inhibitory acetylocholinesterazy (zwiększają stężenie i czas działania acetylocholiny w synapsach). Pierwsza generacja tych leków pojawiła się wiele lat temu - fizostygmina, takryna (Cognex), druga generacja wkracza-teraz - Donepezil (Aricept), Exelon (ENA 713; Rivastigmine), Metrifonate. Na polskim rynku z tych leków zarejestrowany jest Aricept oraz Exelon. Interesujący jest również lek o innym mechanizmie działania (działa na mikroglej i astrocyty) - Propentofylline, tym bardziej że może być stosowany zarówno w otępieniu typu alzheimerowskiego, jak i naczyniopochodnym.
    Zdobywamy coraz więcej dowodów na to, że deficyt cholinergiczny wpływa na objawy neuropsychiatryczne. Stwierdzono, że podawanie środków antycholinergicznych pogłębia zaburzenia zachowania, zaś środki cholinergiczne łagodzą te zaburzenia. Środki cholinergiczne (agoniści receptora muskarynowego i inhibitory acetylocholinesteraz), niektóre leki antydepresyjne i estrogeny mogą również zmniejszać produkcję \"toksycznej\" postaci białka beta-amyloidu.
    Od dawna dysponujemy szeroką gamą leków, które skutecznie łagodzą lub eliminują występujące w przebiegu choroby Alzheimera objawy "niepoznawcze" - neuropsychiatryczne, zaburzenia zachowania.
    Najczęściej występującym zaburzeniem zachowania u pacjentów z chorobą Alzheimera jest pobudzenie. W celu jego opanowania skuteczne są leki z grupy neuroleptyków. Zalecane jest stosowanie niskich dawek neuroleptyków silnie działających. Najbardziej popularne to: Haloperidol, Promazyna, Pernazyna, Theralene, Tiapridal, Rispolept. Leki te mają również działanie antypsychotyczne, czyli że mogą łagodzić takie objawy, jak halucynacje albo urojenia. W opanowywaniu pobudzenia stosowane są również inne grupy leków, jak: benzodiazepiny (Lorazepam, Oxazepam), leki normotymiczne (węglan litu), leki przeciwdrgawkowe (Tegretol, Depakine), blokery beta-adrenegiczne (Propranolol), leki serotoninergiczne (Spamilan).
    W przebiegu procesu chorobowego często występują zaburzenia nastroju, które można wyrównać lekami przeciwdepresyjnymi. Ze względu na małą toksyczność, przydatnym w psychogeriatrii jest czteropierścieniowy lek przeciwdepresyjny Mianseryna (Lerivon).
    W ostatnim okresie polecane i najczęściej stosowane są leki hamujące wychwyt zwrotny serotoniny w neuronach (jak Coaxil, Fevarin, Prozac). W zaburzeniach lękowych obok leków przeciwdepresyjnych stosowane są również anksjolityki o działaniu serotoninergicznym (Spamilan) i benzodiazepiny (Xanax, Tranxene). Przy zaburzeniach snu polecane są leki nasenne o krótkim okresie półtrwania, które nie powodują następnego dnia objawów spowolnienia (Estazolam, Imovane).
    Terapia farmakologiczna powinna być zawsze prowadzona przez lekarza specjalistę. Wszystkie leki psychotropowe mają działania uboczne i mogą wchodzić w niebezpieczne interakcje z innymi lekami.
    Należy dokładnie poinformować lekarza o wszystkich lekach, które przyjmuje chory i wypytać o niepożądane objawy stosowanej kuracji.
    Zasady bezpiecznego podawania środków farmakologicznych Nie stosuj leków polecanych przez znajomych. Każdy lek musi być zapisany przez lekarza, najlepiej specjalistę. Lekarz musi być dokładnie poinformowany o wszystkich innych lekach przyjmowanych przez pacjenta. Wypracuj system nadzoru brania leków, pozwalający mieć pewność, że będą brane o właściwej porze i w odpowiedniej dawce. Jeśli nie możesz być obecny, pomocnym będzie umieszczenie każdej porcji leków w oddzielnym kubeczku jednorazowym z zaznaczonym dniem i godziną. Usuń wszystkie inne leki, których chory nie używa. Zapytaj lekarza o objawy uboczne stosowanych leków. Obserwuj ich działanie i jeśli takie występują, poinformuj o tym lekarza. Jeśli chory nie chce brać leków, a są one niezbędne, sprawdź, czy nie występują w postaci płynnej (łatwiejszej do podawania). Sprawdzaj datę ważności każdego leku, która jest zawsze wydrukowana na opakowaniu.

  • Zaburzenia zachowania w otępieniu »
    Pytanie:
    Zaburzenia zachowania w otępieniu

    Odpowiedź
    Pobudzenie występuje u ok. 75% chorych. Może być skutkiem objawów psychicznych, np. przeżyć urojeniowych, lub przyczyną innych zaburzeń zachowania, np. niepokoju, lęku, agresji lub błądzenia. w leczeniu działamy zarówno przyczynowo, jak i objawowo. Do dyspozycji mamy całą gamę leków, jak:
    • neuroleptyki (np. Haloperidol, Risperidone, Theralene, Thioridazine, Promazine);
    • środki serotoninergiczne (Buspiron);
    • anksjolityki (Hydroxyzyna);
    • benzodiazepiny (Oxazepam, Lorazepam, Alprazolam);
    • leki przeciwpadaczkowe (Karbamazepina);
    • środki normotymiczne (węglan litu);
    • środki adrenolityczne (Propranolol) .
    Zapobiegając pobudzeniu, zapewnij choremu tak dużo swobody, jak to możliwe (oczywiście w bezpiecznych granicach) . Dobrze jest zorganizować jakieś proste zajęcia, które mogą złagodzić napięcie i niepokój. Tak długo, jak to możliwe, zachęcaj chorego do aktywności fizycznej.
    Agresja może być spowodowana frustracją wywołaną przez chorobę, niezrozumieniem kontekstu sytuacyjnego lub nadmierną reakcją na coś, co się choremu nie podoba. Najczęściej występują: agresja słowna (ok. 50%), agresja fizyczna (ok. 25%), umyślne niszczenie przedmiotów (ok. 12%) i krzyczenie (ok. 8%).
    Zachowaj spokój. Spróbuj wyjaśnić, co się dzieje i rozproszyć obawy pacjenta albo odwrócić jego uwagę i skierować ją w innym kierunku. Jeżeli akty agresji powtarzają się, oceń, czy nie są spowodowane przez jakąś konkretną przyczynę ze środowiska pacjenta, którą można usunąć. Pamiętaj, że agresja jest spowodowana chorobą i wytłumacz to innym osobom z otoczenia chorego. Staraj się nie traktować zachowań agresywnych emocjonalnie i stosować logicznej argumentacji - chory i tak szybko zapomni o złości. Nie wdawaj się niepotrzebnie w konfrontację, bo nigdy nie wygrasz, a potem będziesz siebie tylko obwiniać. Zadbaj również o swoje bezpieczeństwo, żeby móc w ostateczności bezpiecznie się wycofać.
    Zaburzenia psychoruchowe - błądzenie (25-60%), nadpobudliwość ruchowa (ok. 50%), rytmiczne krążenie (ok. 33%). Szczególnie niebezpieczne dla chorego może być błądzenie, stąd należy odpowiednio zabezpieczyć mieszkanie, żeby chory nie mógł go opuścić bez kontroli. Pomocne jest zorganizowanie \"sieci\" osób, które mogą nam pomóc w odnalezieniu chorego, jak: sąsiedzi, sprzedawcy z okolicznych sklepów, lokalni strażnicy miejscy. Bardzo ważne jest umieszczenie na garderobie pacjenta krótkiej informacji o chorobie oraz adresu i numeru naszego telefonu.
    Spróbuj "zamienić się na miejsca" z chorym i pod tym kątem ocenić otaczające go środowisko i grożące mu niebezpieczeństwa.
    Zaburzenia neuro-wegetatywne - zburzenia snu (ok. 60%), zaburzenia przyjmowania pokarmów (45-75%), niewłaściwe zachowania seksualne (ok. 9%), nietrzymanie moczu (ok. 35%) i kału (ok. 13%).
    Zaburzenie snu polegają głownie na odwróceniu rytmu dobowego. Chory przejawia wzmożoną aktywność w godzinach nocnych, co często idzie w parze z zaburzeniami świadomości, którym sprzyja nocna pora. Zaburzenia te są szczególnie uciążliwe dla opiekunów, ponieważ powodują silne, przewlekle zmęczenie.
    Staraj się utrzymać prawidłowy rytm dobowy chorego (noc - sen, dzień - czuwanie). Przed snem nie podawaj kawy lub herbaty, a szklankę ciepłego mleka. Skontaktuj się z lekarzem w celu ustalenia leczenia zaburzeń snu lub zaburzeń świadomości.
    Zmiany osobowości występują u ok. 75% chorych - zachowania pasywne, bierne (ok. 50% - utrata pasji, zainteresowań, wycofywanie się); zachowania nieodpowiednie (ok. 25% - niedostosowanie społecznie, brak zahamowań); egocentryzm (ok. 33% - postawa żądaniowa, krytykanctwo). Powodują one, że w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy bliska osoba może się zupełnie zmienić. Opiekun może przeżyć szok i zwątpienie, kiedy spokojna i łagodna osoba staje się wulgarna i agresywna. Bywa też i odwrotnie, kiedy pojawiają się pozytywne zmiany w charakterze pacjenta i takie starajmy się znaleźć.
    Na koniec pamiętaj o prostej zasadzie w postępowaniu przy zaburzeniach zachowania i zaburzeniach psychicznych w otępieniu: wyrozumiałość - łagodzi, odrzucenie - nasila.

  • Zaburzenia psychiczne w otępieniu »
    Pytanie:
    Zaburzenia psychiczne w otępieniu

    Odpowiedź
    Różne objawy mogą pojawiać się w poszczególnych etapach rozwoju procesu chorobowego i występować pojedynczo albo mnogo. Urojenia występują u ok. 35% pacjentów - najczęściej są to urojenia prześladowcze i okradania; choremu wydaje się, że jest okradany i ma poczucie zagrożenia, zwykle połączone z lękiem. Halucynacje występują u ok. 25% pacjentów - wzrokowe, .słuchowe, smakowe, węchowe, dotykowe. Chory może zwidywać postacie nieobecnych osób, słyszeć ich głosy itp.
    Zaburzenia nastroju - obniżenie nastroju (40-50%), depresja (10-20%), nastrój euforyczny. Obniżenie nastroju zwykle występuje na początku choroby albo poprzedza wystąpienie pierwszych objawów klinicznych.
    Chwiejność afektywna (ok. 75%) -.pacjent w krótkim odstępie czasu przechodzi ze śmiechu w płacz albo odwrotnie.
    Lęk, obawy, fobie (ok. 50%) - objawy, które często są związane z przeżyciami urojeniowymi, halucynacjami lub depresją.
    Mylne rozpoznawanie osób (ok. 25%) - rozpoznawanie w obrazach telewizyjnych żywych ludzi, nierozpoznawanie w lustrze swojego odbicia, rozpoznawanie bliskich jako obcych osób i odwrotnie. Czasami, żeby wyeliminować lub złagodzić zaburzenia psychiczne, wystarczy prosta modyfikacja środowiska pacjenta, np. schowanie telewizora czy lustra, ale najczęściej potrzebna jest interwencja lekarza psychiatry.

  • Czy w otępieniu mogą pojawić się zaburzenia zachowania oraz zaburzenia psychiczne i jak wyglądają? »
    Pytanie:
    Czy w otępieniu mogą pojawić się zaburzenia zachowania oraz zaburzenia psychiczne i jak wyglądają?

    Odpowiedź
    "Traktowała swojego lekarzu jako gościa, usprawiedliwiając się, że nie skończyła jeszcze pracy. Po czym głośno krzyczała, że chce on ją zranić nożem. Wzburzona, wyrzucała go z pokoju w obuwie, że chce ją skrzywdzić. Rozrzucała pościel, wyzywała męża i córkę i ujawniała halucynacje wzrokowe. Godzinami krzyczała potwornym głosem."
    Cytat ten pochodzi z opisu przypadku 51-letniej kobiety z postępującymi zaburzeniami pamięci i funkcji poznawczych, sporządzonego w 1906 roku przez Aloiza Alzheimera i jest obrazem zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, które występują w przebiegu procesu chorobowego.
    Otępienie alzheimerowskie jest zespołem objawów poznawczych i niepoznawczych. Objawy poznawcze to: amnezja, afazja, agnozja i apraksja. Objawy niepoznawcze to zaburzenia psychiczne oraz zachowania. Są to objawy zaburzeń postrzegania, treści myślenia, nastroju lub zachowania i występują u 70-90% pacjentów. Mają one istotny wpływ na zdolność codziennego funkcjonowania chorego i w konsekwencji na jakość jego życia. Mogą być mocno uciążliwe dla opiekunów i przyspieszać instytucjonalizację chorych. Zaburzenia psychiczne i zachowania można łagodzić lub eliminować. służy temu postępowanie farmakologiczne i niefarmakologiczne (uczenie i wzmacnianie korzystnych zachował, organizowanie przyjaznego i bezpiecznego środowiska dla pacjenta). Lecząc objawy psychiczne czy modyfikując zachowania pacjenta, możemy istotnie poprawić kontakt z nim i zdolność jego codziennego funkcjonowania.

  • Czy w chorobie Alzheimera mogą występować napady padaczkowe? »
    Pytanie:
    Czy w chorobie Alzheimera mogą występować napady padaczkowe?

    Odpowiedź
    Tak, u około 10 procent chorych, ale tylko w zaawansowanych stadiach choroby. Jeżeli pojawią się w okresie początkowym, przemawia to przeciwko temu rozpoznaniu.

  • O czym może świadczyć uskarżanie się chorego na znaczne pogorszenie wzroku? »
    Pytanie:
    O czym może świadczyć uskarżanie się chorego na znaczne pogorszenie wzroku?

    Odpowiedź
    Należy zawsze zbadać jego wzrok u okulisty. Jeżeli jest prawidłowy, to:
    • Często jest to objaw choroby Alzheimera, tzw. agnozja wzrokowa. Chory przy zachowanej czy też nie pogarszającej się ostrości wzroku ma kłopoty z rozpoznawaniem i rozumieniem znaczenia widzianego przedmiotu i jego lokalizacji w przestrzeni. Natomiast gdy choremu damy dany przedmiot do ręki, często od razu go rozpoznaje.
    • Czasem chory tak tłumaczy fakt, że nic może już czytać i pisać.
    • Częsta niechęć do noszenia okularów wynika z braku rozumienia, po co się to robi.

  • Co może być przyczyną zgłaszanych przez chorego skarg na zawroty głowy i zaburzenia równowagi? »
    Pytanie:
    Co może być przyczyną zgłaszanych przez chorego skarg na zawroty głowy i zaburzenia równowagi?

    Odpowiedź
    U tym przypadku istnieje kilka możliwości:
    • Niekiedy - chociaż bardzo rzadko - mogą być objawem choroby Alzheimera.
    • Mogą wynikać ze współistniejących bardzo często u starszych ludzi zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego, zmian naczyniowych i związanej z tym niewydolności krążenia mózgowego.
    • Zaburzenia równowagi mogą również być skutkiem omawianego wcześniej zespołu parkinsonowskiego.
    • Przyczyna może być też taka, jak w przypadku zgłaszanego bólu głowy.

  • Czy przewlekły ból głowy jest objawem choroby Alzheimera? »
    Pytanie:
    Czy przewlekły ból głowy jest objawem choroby Alzheimera?

    Odpowiedź
    Nie bezpośrednio, natomiast w ten sposób chory może starać się nazwać lub wytłumaczyć swoje kłopoty z pamięcią czy też zwrócić uwagę otoczenia, i w tym sensie należy to traktować jako objaw choroby.

  • Czy w chorobie Alzheimera dochodzi zawsze do zaburzeń zwieraczowych (nietrzymania moczu i kału)? »
    Pytanie:
    Czy w chorobie Alzheimera dochodzi zawsze do zaburzeń zwieraczowych (nietrzymania moczu i kału)?

    Odpowiedź
    Tak, w każdym przypadku, z reguły w zaawansowanym jej stadium. Nie wynika to jednak z uszkodzenia określonych struktur układu nerwowego odpowiadających za zwieracze, a ze stopnia otępienia. Chory zapomina, co należy robić, odczuwając parcie na mocz czy stolec.

  • Dlaczego chory z chorobą Alzheimera może mieć problemy w porozumiewaniu się z otoczeniem także we wczesnych stadiach choroby? »
    Pytanie:
    Dlaczego chory z chorobą Alzheimera może mieć problemy w porozumiewaniu się z otoczeniem także we wczesnych stadiach choroby?

    Odpowiedź
    Wynika to z zaburzeń mowy nazywanych afazją. Wyróżniamy kilka jej postaci mogących występować pojedynczo bądź nakładać się na siebie wzajemnie.
    Najczęściej chorzy mają trudności w znalezieniu właściwego słowa dla określenia przedmiotów i pojęć. Przedmioty określają opisowo, np. grzebień - to do czesania itp.
    Inną postacią afazji jest upośledzenie albo zniesienie zdolności wyrażania myśli słowami, mimo zachowanej zdolności rozumienia. Tacy chorzy mylą słowa, opuszczają i przestawiają głoski, błędnie je wymawiają, mówią mało. W ciężkich postaciach mowa może się ograniczać do jednego lub kilku słów.
    Może też być tak, że zasadniczym problemem jest upośledzenie rozumienia mowy (tak jakby słuchali mowy w słabo lub w ogóle nieznanym języku), choć zawsze zaburzone jest również tworzenie słów i zdań. Tacy chorzy mówią dużo, a ich wielomówność jest często trudna do opanowania. Tego typu zaburzeniom mowy często towarzyszy upośledzenie zdolności czytania i pisania.
    Opisane objawy występują bardzo często w chorobie Alzheimera właśnie we wczesnych jej stadiach, a nawet mogą ją wyprzedzać. - W ostatnim stadium choroby zawsze dochodzi do całkowitego zaniku mowy.

  • Czy w chorobie Alzheimera mogą wystąpić różnego stopnia niedowłady kończyn, jak to ma miejsce np. w udarach mózgu? »
    Pytanie:
    Czy w chorobie Alzheimera mogą wystąpić różnego stopnia niedowłady kończyn, jak to ma miejsce np. w udarach mózgu?

    Odpowiedź
    W zasadzie nie, bardzo rzadko i tylko w późniejszych stadiach choroby. Na pewno nie jest to typowy objaw. Oczywiście osłabienie kończyn może pojawić się przy współistnieniu zmian naczyniowych w mózgu.

  1 2
  
Serwis powstał dzięki wsparciu firmy NOVARTIS. Nota prawna | Kontakt z redakcją | Strona główna